wtorek, 14 lipca 2015

Peelingi, żele i płyny micelarne - recenzja

Witam.
Kochani!!! 
Mam dla Was recenzje przetestowanych przeze mnie peelingów oraz żeli i płynów micelarnych, które zapewne do użytku codziennego potrzebuje każda kobieta.

Chodzi tu mianowicie o produkty do demakijażu oraz takie, które sprawiają, że nasza skóra staje się gładka, miękka i przyjemna w dotyku jak 'pupcia niemowlaka'. Niektóre produkty uwielbiam i polecam, inne nieco mniej. Sami zobaczcie.

Zapewne wiele z Was, a myślę, że nawet wszystkie (bo post jest głównie skierowany do pań, co wcale nie oznacza, iż mężczyźni nie mogą używać peelingów czy dbać o skórę (: ) pragnie mieć gładką twarz czy ciało, miłe i przyjemne w dotyku. Najszybszym i najprostszym sposobem są właśnie wcześniej wspomniane peelingi oraz kremy, olejki itd.
Przedstawię Wam moje wrażenia związane z produktami, którymi sama dbałam i nadal dbam i dążę ciągle do idealnej skóry. Bo po to własnie tutaj jestem !
Oczywiście nie są to wszystkie produkty, które używam aby moja skóra była coraz lepsza.
Ale przejdźmy do tematu....

Zacznę od płynów do demakijażu.
pierwszy jest to dwufazowy płyn z Garniera (:
Dwufazowy płyn do demakijażu oczu ze wzmacniającym rzęsy ekstraktem z argininy. Skutecznie usuwa każdy typ makijażu, nawet wodoodporny.
Produkt łagodny dla oczu, nieperfumowany, testowany okulistycznie. 
Powiem Wam, że wszystko dobrze usuwał, skóra później jest na olejona, nawilżona i nie trzeba dodatkowo żadnych kremów. Twarz miła w dotyku i mięciutka (:
Żadnego specjalnego zapachu nie wyczułam, natomiast dobrze sie spisuje (: polecam

zdjęcie moje, wykończony już produkt (:

zdjęcie z internetu (:


kolejny płyn jest to płyn micelarny z firmy Nivea

NIVEA sensitive 3w1 płyn micelarny usuwa makijaż z twarzy i oczu, oczyszcza jednocześnie nawilżając skórę. Stosowany razem z kremami z linii NIVEA Sensitive pomaga zredukować 3 oznaki wrażliwej skóry:
  1.  zaczerwienienie
  2.  odczucie napięcia skóry
  3.  suchość.

Pielęgnująca formuła z Dexpanthenolem i Olejkiem z pestek winogron:
  • głęboko oczyszcza dzięki niezwykle skutecznemu i łagodnemu kompleksowi oczyszczającemu.
  • nawilża i odświeża skórę
  • nie zawiera parabenów, barwników, substancji zapachowych i alkoholu.

Tolerancja dla skóry potwierdzona dermatologicznie i okulistycznie.

Powiem tak : płyn jak płyn.. Dobry, zmywa, nie zawsze za pierwszym razem ale pozbywa sie wszystkiego. Minus jest taki, że nie nawilża skóry i trzeba użyć kremu (:



Przejdźmy do żeli (:
Wszystkie te żele, które pokażę są do siebie podobne w działaniu. Wszystkie dobrze usuwają makijaż i po każdym z nich którego użyłam miałam gładką miękką twarz (: Dobrze oczyszczają.
Drobinki w żelu nie są duże i nie ma ich za wiele więc raczej nie mogą nam posłużyć jako peeling, natomiast ten żel jest taki inny, trochę trzeba pomyć twarz zanim sie go pozbędzie ale jeśli chodzi o nawilżenie to same plusy!

Żel Under20 (:
Rewolucja w walce z trądzikiem! Aktywny żel micelarny Multi Cleanser 5w1 dogłębnie oczyszcza skórę, odblokowuje pory i reguluje produkcje sebum i łagodzi istniejące zmiany trądzikowe. Skóra staje się idealnie nawilżona, świeża i miękka w dotyku.
5 aplikacji przeciw trądzikowi:
- żel micelarny do mycia twarzy,
- żel do demakijażu oczu i twarzy,
- peelingujący żel do masażu,
- maseczka do twarzy,
- oczyszczające serum na dekolt i plecy.
Skuteczność potwierdzona dermatologicznie.

Nie mam zastrzeżeń, natomiast nie należy do produktów, którymi jestem specjalnie zachwycona i uzależniona. Zresztą tak samo mam z resztą tych żeli (: jeśli czuję potrzebę to używam (:



'Peeling' rozświetlający Loreal

Dlaczego napisałam peeling w nawiasach ...
Z tego powodu, jak napisałam na początku w opini głównej tych żeli, nie da rady tym żelem ani żadnym pozostałym zrobić sobie peelingu (:
Próbowałam, ale drobinek jest stanowczo za mało.
Ale jako żel : super!

Peeling o kremowej konsystencji wzbogacony mikrogranulkami usuwa wszelkie ślady zanieczyszczeń i obumarłe komórki naskórka. Pory są oczyszczone, a skóra wygładzona. 


Żel micelarny BeBeauty

Nie będe się rozpisywać, to samo sądzę co o poprzednich ale z jakiegoś powodu jest moim faworytem i wydaje sie w jakiś sposób lepszy(:



PEELINGI 
Peelingi jak peelingi. Myślę, że mogę wszystkie śmiało polecić, różnią się tylko zapachami (:
Działają wygładzająco na skórę i mają fajną konsystencję i dużo drobinek.

Peelingi Joanna Naturia - moim faworytem i ulubionym peelingiem jest peeling kawowy ! jak ja to uwielbiam!!



oraz peeling z Tutti Frutti.
Używany przeze mnie tylko raz, ponieważ jest to jeden z kosmetyków, który dostała moja Mama ode mnie na święta (:
Ale jeden raz wystarczył, aby sie przekonać. Dodatkowo cudowny zapach!

I oczywiście peeling, który ma dodatkowe działanie anty-trądzikowe (: Under20
sprawdzony, polecam i uwielbiam! nadaje niesamowitą świeżość skórze.



Mam nadzieję, że post sie podobał.
Piszcie w komentarzach jakie Wy polecacie kosmetyki do demakijażu czy peelingi (: 
może skuszę się do przetestowania nowych produktów !

mój ask
mój instagram

Do następnego! :*

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz